Wygląda na to, że gracze nadal będą musieli sięgać głębiej do kieszeni i rwać sobie włosy z głowy, bo kupno nowej karty graficznej powoli staje się wyzwaniem poza zasięgiem zwykłego śmiertelnika. Po okresie względnej stabilizacji ceny GPU zaczęły wyraźnie rosnąć, a szczególnie mocno dotyczy to kart Nvidia GeForce. Z danych wynika, że dostępne w sklepach modele Nvidii kosztują obecnie średnio około 70% więcej od sugerowanych cen detalicznych podczas gdy jeszcze kilka miesięcy wcześniej różnica wynosiła około 39%. Oznacza to, że problem nie dotyczy pojedynczych, flagowych wersji kart, ale coraz większej części całej oferty.
Nvidia rośnie na giełdzie, a jej karty drożeją
Skala zjawiska jest tym bardziej interesująca, że Nvidia jest jedną z największych spółek na świecie. Jeszcze w lipcu 2026 roku była drugą po Apple najdroższą firmą świata pod względem kapitalizacji, choć później Nvidia ponownie odzyskała pozycję lidera. Mimo ostatniej zmienności na rynku technologicznym nvidia prognozy cen akcji pozostają optymistyczne a konsensus analityków nadal zakłada potencjał do dalszych wzrostów. Sukces firmy na giełdzie kontrastuje jednak z sytuacją klientów, którzy za jej produkty muszą płacić coraz więcej.
Wykres: Ceny akcji Nvidia

RTX 5090 kosztuje znacznie więcej niż MSRP
Najbardziej spektakularnym przykładem wzrostu cen jest GeForce RTX 5090. Średnia cena dostępnych w sprzedaży kart tego typu miała wzrosnąć do około 4880 dolarów a to aż o około 900 dolarów więcej niż sześć miesięcy wcześniej i niemal 3000 dolarów ponad oficjalną cenę sugerowaną – około 144% powyżej MSRP.
Dlaczego karty drożeją?
Jednym z głównych powodów jest coraz droższa pamięć wykorzystywana w kartach graficznych. Nvidia kupuje moduły między innymi od Samsunga i SK Hynix, a następnie sprzedaje producentom takim jak MSI, ASUS czy Gigabyte pakiety obejmujące procesor graficzny oraz pamięć. Wzrost cen GDDR7 jest więc bezpośrednio przenoszony na koszt gotowej karty.
Wszystkiemu winny boom na AI?
Rynek odczuwa jednocześnie ogromne zapotrzebowanie sektora sztucznej inteligencji na pamięć i układy obliczeniowe. To właśnie Nvidia jest jednym z największych beneficjentów boomu na AI, ale rozwój centrów danych ogranicza podaż komponentów dostępnych dla tradycyjnego rynku PC. W efekcie modele wyposażone w co najmniej 16 GB VRAM są obecnie średnio około 67% droższe od MSRP, podczas gdy pół roku wcześniej różnica wynosiła 44%.
Zmiana cen popularnych kart graficznych NVIDIA w latach 2024-2026
| Model karty | Cena – październik 2024 | Cena – październik 2026 | Zmiana ceny | Zmiana % |
| GeForce RTX 4060 8 GB | 1 199 zł | ok. 1 279 zł | +80 zł | +6,7% |
| GeForce RTX 4060 Ti 8 GB | 1 359 zł | ok. 1 956 zł | +597 zł | +43,9% |
| GeForce RTX 4070 12 GB | 2 399 zł | ok. 2 549 zł | +150 zł | +6,3% |
| GeForce RTX 4070 Super 12 GB | 2 436 zł | ok. 2 899 zł | +463 zł | +19,0% |
| GeForce RTX 4070 Ti Super 16 GB | 3 541 zł | ok. 3 441 zł | −100 zł | −2,8% |
| GeForce RTX 4080 Super 16 GB | 4 412 zł | ok. 5 623 zł | +1 211 zł | +27,5% |
| GeForce RTX 4090 24 GB | 8 837 zł | ok. 8 575 zł | −262 zł | −3,0% |
Źródło: opracowanie własne
Dostępność kart pozostaje ograniczona
Sytuacji nie poprawia ograniczona dostępność. Liczba modeli RTX 5090 znajdujących się realnie w magazynach pozostaje niewielka, a producenci kart ostrzegają przed dalszym wzrostem kosztów pamięci i spadkiem dostaw. Według danych średnia cena sprzedawanej karty rozszerzeń wzrosła w ciągu roku z około 668 do 918 dolarów, co oznacza, że ceny rosną znacznie szybciej niż liczba sprzedawanych urządzeń. Problem może być szczególnie widoczny w przypadku najmocniejszych modeli, których produkcja wymaga większej ilości drogiej pamięci oraz bardziej zaawansowanych komponentów. Sprzedawcy mają więc mniejsze możliwości konkurowania ceną, zwłaszcza gdy dostawy poszczególnych wersji kart są nieregularne, oznacza to również większe różnice cenowe pomiędzy poszczególnymi sklepami oraz producentami. Gracze planujący zakup nowej karty coraz częściej muszą więc wybierać pomiędzy droższym modelem dostępnym od ręki a oczekiwaniem na ewentualne obniżki. Nie ma przy tym pewności, że zwiększenie podaży szybko doprowadzi do powrotu cen w okolice sugerowanych wartości MSRP. Jeżeli koszty pamięci oraz zapotrzebowanie sektora AI pozostaną wysokie, presja cenowa może utrzymać się także w kolejnych miesiącach. Sytuację mogą częściowo poprawić dopiero większa dostępność nowych układów, stabilizacja cen komponentów oraz mocniejsza konkurencja ze strony AMD i Intela.


